O kieleckiej Radzie Adwokackiej - adw. Świętosław Krawczyński

1. Zamiast wstępu
2. Prehistoria
3. Po okupacji
4. Powstanie Izby Adwokackiej w Kielcach i jej pierwsze kroki
5. Tworzenie zespołów
6. Sprawy personalne
7. Zamiany Składu Rady Adwokackiej
8. "Sturm - und Drangperiode"
9. Rady wybierane
10. Walne zgromadzenie
11. Liczebność Izby
12. Upolitycznienie i prace społeczne
13. Zarobki
14. Finanse Rady
15. Szkolenie
16. Sprawy dyscyplinarne
17. Posłowie

Mamy przyjemność przedstawić Państwu dokument autorstwa adw. Świętosława Krawczyńskiego, który opisuje historię naszej Izby od początku jej powstania do lat 70-tych ubiegłego wieku.
Praca ta pochodzi z 1972 roku i była całkowicie zapomniana. Porządkując nasze zasoby natrafiliśmy na opracowanie, którego wartości nie sposób nie docenić. Stanowi ono zapis zdarzeń widzianych oczami człowieka, który pozostawił trwały ślad na kartach historii Kieleckiej Adwokatury.

Jerzy Zięba

 Adwokat Świętosław Krawczyński ur. 3 maja 1913 roku.
Ukończył studia prawnicze na Uniwersytecie Warszawskim, brał czynny udział w wojnie obronnej we wrześniu 1939 roku. Jeniec wojenny, przebywał w obozach w Niemczech. Do kraju wrócił w kwietniu 1947 roku.
15 stycznia 1949 roku wpisany na listę adwokatów Izby Adwokackiej w Lublinie. Był I Dziekanem Rady Adwokackiej w Kielcach, wybrany na to stanowisko w 1951 roku. Poza pracą w charakterze adwokata, zajmował się także działalnością literacką, jest autorem licznych prac literackich np. „Klub śniętej ryby” (1965), „Raptularz świętokrzyski” (1970), „Babunie” (1971), „Opowieści spod wielkiego kamienia” (1972). Po tych publikacjach został członkiem Związku Literatów Polskich.
Zmarł w dniu 10 marca 1977 roku. Pośmiertnie ukazały się – z inicjatywy Jego żony Mieczysławy Krawczyńskiej i dzięki wsparciu m.in. naszej Rady Adwokackiej – poezje „Chromatyka jesieni” (1979), wstęp w formie eseju do albumu fotograficznego „Góry Świętokrzyskie” (1980), „Najściślejsza moja ojczyzna” (1987).
Barbara Wachowicz w przedmowie do wydania pośmiertnej książki „Z Raptularza” napisała: „Nasłuchiwał oddechu ziemi, badał puls życia, łowił przeszłość, utrwalał ostatnie kolory czasu, który mijał… Nie ma już Kielecczyzny Świętosława Krawczyńskiego. Jak nie ma Kielecczyzny Żeromskiego”.
 

powrót

© Copyright 2009 - 2017 Okręgowa Rada Adwokacka w Kielcach. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Realizacja: Mass Internet